Tromboliza – najnowsza metoda leczenia udaru, ale nie dla wszystkich chorych

W ostatnich czasach pojawiła się duża szansa dla osób dotkniętych udarem mózgu. Niestety metoda ta nie jest sprawiedliwa, bo dotyczy tylko pewnej grupy chorych. Sposób działania zawarty jest w nazwie. Otóż termin tromboliza jest zbitką słów thrombus i lysis. Tłumaczy się to jako rozpuszczanie zakrzepów. Ogólnie rzez biorąc, metoda ta polega na podaniu specjalnych leków, oczywiście w warunkach szpitalnych pod ścisłą kontrolą lekarza, które mają za zadanie rozpuszczać zakrzepy i zatory w mózgu. Niestety ta metoda leczenia nie jest dla każdego i ma kilka przeciwwskazań. Przede wszystkie jest ona tylko dla tych pacjentów, których dotknął udar niedokrwienny. Właśnie dlatego tak bardzo ważne jest, aby za pomocą tomografii komputerowej zdiagnozować z jakiego rodzaju udarem mamy do czynienia. Przy trombolizie nie może być żadnego krwawienia śródczaszkowego. Kolejny warunek to czas. Chory musi mieć podane specjalne leki jak najszybciej od wystąpienia objawów. Dlatego tak często mówi się o kluczowych 3 godzinach, które mogą uratować życie. Inne przeciwwskazania to przebyty niedawno zawał serca, wysoki poziom cukru we krwi i wrzody. Ciśnienie również nie może przekraczać 185110. Niestety minusem tej metody jest groźne powikłanie - krwawienie śródczaszkowe, które powoduje dalsze uszkodzenie mózgu.

Hej! Mam na imię Marzena i pracuję zawodowo jako jeden z chirurgów w jednym z największych szpitali w Polsce. Stąd też wiem, że wiedza, którą się z Wami podzielę będzie na prawdę unikatowa, i dużo się z niej nauczycie!
error: Content is protected !!