Z nałogami aż do grobu

Kilka wieków temu człowiek nawet nie zdawał sobie sprawy z czegoś takiego, jak papieros. Oczywiście spożycie alkoholu było wtedy duże, lecz nie dodawano do tego innych nałogów. Obecnie ludzie wprowadzają się do grobu za pomocą siły woli, gdyż świadomie niszczą i trują swój organizm. Nikogo nie odstraszają napisy na paczkach papierosów, gdzie napisane jest, iż powodują one zawał serca, udar mózgu i szereg innych rzeczy. Otóż zabójczą kombinacją jest nadużywanie alkoholu, palenie tytoniu oraz życie w stresie wraz ze złą dietą obfitą w tłuszcze i węglowodany, która prowadzi do rozwoju miażdżycy. W takim przypadku ryzyko udaru mózgu rośnie kilkanaście razy w stosunku do osoby prowadzącej zdrowy tryb życia. Na skutek alkoholu dochodzi do rozrzedzenia krwi i wzrostu ciśnienia tętniczego. Dym papierosowy wraz z tysiącami trujących substancji zagęszcza krew i doprowadza do jej odtlenienia. Rozwój miażdżycy powoduje osadzanie się złogów tłuszczu na ścianach tętnic, które w pewnym momencie mogą się oderwać i popłynąć do mózgu. Życie w stresie generuje gorszą odporność organizmu oraz mniejszą tendencję do regeneracji – aktywuje układ współczulny i dochodzi do nadprodukcji kortyzolu, który podczas długotrwałego działania osłabia organizm. Tak też to jest recepta na życie z nałogami, aż do grobu, gdyż każdy z tych czynników prowadzi do podwyższenia ryzyka udaru.

Hej! Mam na imię Marzena i pracuję zawodowo jako jeden z chirurgów w jednym z największych szpitali w Polsce. Stąd też wiem, że wiedza, którą się z Wami podzielę będzie na prawdę unikatowa, i dużo się z niej nauczycie!
error: Content is protected !!